1 grudnia 2025r. uczniowie klasy 4a, realizując projekt innowacji pedagogicznej, zaprezentowali na lekcji języka polskiego wykonane przez siebie kalendarze adwentowe. Ich tematyka nawiązywała do omawianej lektury „Opowieści z Narnii. Lew, Czarownica i stara szafa”. Skąd taki pomysł?
Tradycja kalendarzy adwentowych wywodzi się z XIX-wiecznych Niemiec i jest związana z chrześcijańskim okresem Adwentu, czyli czasem oczekiwania na Boże Narodzenie.
Początkowo nie były to kalendarze w dzisiejszej formie. W protestanckich rodzinach niemieckich dzieci odliczały dni do świąt na różne sposoby, np.:
- zapalając codziennie jedną świecę,
- rysując kredą kreski na drzwiach lub ścianie,
- wieszając obrazki religijne przedstawiające sceny biblijne.
Za pierwszy drukowany kalendarz adwentowy uznaje się ten z 1908 roku, wydany przez Gerharda Langa. Składał się on z 24 obrazków do wycinania i przyklejania. Inspiracją była dziecięca pamiątka Langa — jego mama szyła mu kartonowe plansze z małymi okienkami.
Z czasem kalendarze zaczęły zawierać okienka do otwierania, a w XX wieku pojawiły się w nich słodycze, co znacznie zwiększyło ich popularność.
Po II wojnie światowej tradycja rozprzestrzeniła się po całej Europie, a później także na inne kontynenty.
Kalendarze uczniów z klasy 4a mają bardzo różne formy, najczęściej jest to szafa, przez którą bohaterowie powieści przechodzili do baśniowej krainy- Narnii. Co znajduje się w szafach- kalendarzach?- Zagadki, ciekawostki, zadania związane z treścią lektury. Nasze kalendarze, choć inne od tradycyjnych, zachowały ich pierwotny sens-uczniowie, rozwiązując zadania związane z lekturą, odliczają czas do Bożego Narodzenia.
Katarzyna Cisek